Stara Mydlarnia, Anida, Hudosil, Eveline, Le Petit Marseillais

Nowe do testu – sierpień i wrzesień, recenzja.

Dzisiaj w końcu będzie recenzja, a mianowicie „Nowe do testu – sierpień i wrzesień”. Nie ma tego dużo, ale są perełki, po które sięgnę jeszcze wielokrotnie. Na pewno każdy zauważył na frontalnej fotce małą dracenę. To nie jest przypadek, to jest Zośka. Uwielbiam żywe rośliny. Jednak kwitnące alergizują mi Męża, a cięte nie przeżywają...