Apteczka do pracy za granicą

Apteczka do pracy za granicą

Apteczka do pracy za granicą

Cześć!

Matura maturą, egzaminy egzaminami, ale to nie koniec wytężonej pracy. Właśnie u progu wakacji wielu młodych ludzi zamiast wypoczywać i regenerować się po ciężkim semestrze, pakuje walizki i jedzie za granicę do pracy. Najczęściej chodzi o sezonowe zbiory owoców i warzyw, w krajach południowych, jak też UK. Nie jest to zatem lekka i przyjemna praca, z kawusią i ciasteczkiem w klimatyzowanym pomieszczeniu, ale ciężka harówka fizyczna w upale i na zmęczeniu. Od paru lat początkiem lipca, przy udziale takich „sezonowców” komponuje apteczki. Sprawdzają się one też dla osób, które notorycznie wyjeżdżają za granicę do pracy na wielomiesięczne kontrakty, niezależnie od pory roku. Na podstawie zgłaszanych przez nich problemów zdrowotnych, z jakimi się spotkali pracując w ten sposób, dobrałam zestaw niezbędnych preparatów. I właśnie w tej notce postanowiłam się z Wami tym doświadczeniem podzielić.

Zapraszam na post: „Apteczka do pracy za granicą”.

  1. Preparaty witaminowo-mineralne

    Generalnie służą do uzupełnienia braków diety. Ale to nie wszystko. Praca z dużym fizycznym obciążeniem to przede wszystkim odwodnienie, utrata minerałów i energii. Zanim dojdzie do osłabienia i zaburzenia gospodarki wodno- elektrolitowej warto już parę dni przed wyjazdem aplikować sobie pełny zestaw witamin i minerałów. Najlepiej takie preparaty zażywać rano, by dodawały energii na cały dzień. Wiele osób stosując je na noc narzeka na problemy ze snem, gdyż mogą one zawierać wyciąg z żeń-szenia, guaranę czy kofeinę. Całkiem niezłym koktajlem energetycznym jest Geriavit Pharmaton, Bodymax i Gigamax. Należy je jednak codziennie, skrupulatnie stosować, a sił nie braknie.

    Geriavit-Pharmaton

    Geriavit-Pharmaton

  2. Preparaty przeciwbólowe i przeciwzapalne doustne

    Przewlekły wysiłek fizyczny wiąże się niestety nie tylko z urazami, ale i permanentnym bólem, zwłaszcza pleców, krzyża i barków. Warto zaopatrzyć się w przeciwbólowe i przeciwzapalne tabletki. Dobrze jest nabyć kilka różnych preparatów i naprzemiennie stosować, by nie dublować dawek i ich nie przekraczać. Zatem coś z ibuprofenem, naproksenem, paracetamolem czy zwyczajna Pyralgina przyda się na pewno. W miarę możliwości wybierajmy żelowe kapsułki, szybciej działają i są łagodniejsze dla żołądka. Jeśli mamy tendencję do bólów reumatycznych, warto porozmawiać z lekarzem rodzinnym. Być może konieczne staną się leki przeciwzapalne na receptę, np. Ketonal, Diclac.

  3. Preparaty przeciwbólowe miejscowe

    Do preparatów doustnych warto zakupić żele przeciwbólowe i plastry. Z żeli poza tymi typowymi zawierającymi substancję przeciwzapalną (Voltaren, Dip rilif, Naproxen emo), polecam te o działaniu rozgrzewającym lub chłodzącym (Maść końska, Neo-capsiderm), zawierające olejki eteryczne. Stosując na zmianę, nie przyzwyczaimy się do danego składnika i nie przedawkujemy. W miejscowym bólu dobrze poradzą sobie plastry na skórę, zarówno te tylko grzejące (Kapsiplast, Fastplast), jak i te z substancją przeciwzapalną (Olfen patch).

  4. Odporność i przeziębienie

    Wzmożony wysiłek fizyczny, zmęczenie, i niewyspanie bardzo obniża odporność. Warto już przed wyjazdem o nią zadbać. Niezastąpiony w tej kwestii jest tran, witamina D, wyciągi z aceroli i jeżówki purpurowej. Czasem jednak to za mało. Pamiętajmy więc o preparatach na katar, kaszel, ból gardła, czy gorączkę. Nie będę ich wymieniać, bo każdy ma swój żelazny opatentowany zestaw kropel, saszetek, tabletek i syropów. Weźmy to, co nam zwykle pomagało, wystarczy.

    Apteczka do pracy za granicą - odporność

    Apteczka do pracy za granicą – odporność

  5. Opatrunki i pierwsza pomoc

    Pracując fizycznie, w pośpiechu, zmęczonym łatwo o urazy, nawet te najdrobniejsze. Spakujmy zatem bandaże, plastry, kompresy, maści na gojenie ran (Tribiotic, Maxibiotic), na oparzenia i otarcia (maść witaminowa, Alantan, Scaldex, Solcoseryl), wodę utlenioną i spirytus salicylowy. W ratowaniu na szybko ran sprawdza się też Octenisept, zagoi i odkazi.

  6. Oczy

    Bez względu na to, czy pracujecie na budowie, hali przemysłowej czy przy zbiorze ogórków grozi wam zapylenie, zaprószenie, zanieczyszczenie, łzawienie i świąd. Warto kupić sobie nawilżające krople do oczu i sól fizjologiczną w ampułkach do przemywania.

  7. Alergia

    Jeśli jesteśmy alergikiem, nie zapominajmy o swoich stałych lekach. W obcych warunkach objawy mogą się nasilać. Nie-alergikom polecam spakowanie żelu na ugryzienia owadów (Fenistil, Hydrocortison, Dapis), sprayu przeciw owadom i tabletek odczulających bez recepty.

  8. Pęcherz moczowy i nerki

    „Obce” łazienki, słabsza odporność, przegrzanie czy zaziębienie i problem gotowy. Jeśli masz tendencję do łapania dolegliwości układu moczowego, zaopatrz się w spore dawki witaminy C i (Uro)Furaginę. Mała rzecz, a niewyleczona bardzo utrudni nie tylko pracę, ale i życie.

  9. Problemy pokarmowe

    Zmiana miejsca pracy i zamieszkania to także zmiana flory bakteryjnej i wody. Jedzenie w pośpiechu, byle gdzie i byle co to gwarancja zaburzeń żołądkowo-jelitowych. Aby się zabezpieczyć warto jeść florę bakteryjną już przed wyjazdem i oczywiście w trakcie. Proponuję pić wodę tylko przegotowaną lub z butelki. A w razie biedy, warto posiadać krople żołądkowe, No-spę, coś na zgagę i ziołowego poprawiającego trawienie i stan wątroby na bazie karczocha, sylimaryny, ornityny, fosfolipidów, kurkumy czy mięty, a także coś na wzdęcia. Warto też zabrać ze sobą preparaty na biegunkę (Stoperan, Nifuroksazyd) i zaparcia (Xenna, Radirex, Lactulosum).

  10. Stawy i kości

    Jeśli Twoja praca ma charakter fizyczny, wiąże się ze wzmożoną ruchliwością warto zadbać o stawy i kości. Preparaty z wapniem i witaminą D, a także z kolagenem, chondroidyną czy kwasem hialuronowym wzmocnią stawy, kości i uzupełnią niedobory.

  11. Antybiotyki

    Jeśli masz tendencje do łapania zakażeń nerek, dróg intymnych czy innych bakteryjnych infekcji porozmawiaj z lekarzem rodzinnym. Pomoże Ci dobrać antybiotyk do przypuszczalnego schorzenia i wypisze receptę. Tym bardziej, jeśli w ciągu roku powtarzają Ci się konkretne zakażenia. A warto, bo o antybiotyki za granicą trudno.

  12. Ochrona przeciwsłoneczna

    Zwłaszcza, jeśli pracujesz przy zbiórkach warzyw i owoców. Krem z filtrem 50 SPF do twarzy, 30 SPF do ciała i emulsję chłodzącą po opalaniu, nawet jeśli nie było ono Twoim zamiarem. Zadbaj też o oczy, odpowiednie okulary z polaryzacja okażą się potrzebne.

    Apteczka do pracy za granicą - Filtry przeciwsłoneczne

    Apteczka do pracy za granicą – Filtry przeciwsłoneczne

  13. Stałe leki

    Oczywiście pakując apteczkę, nie zapomnijmy o swoich stałych lekach. Jeśli wyjazd jest kilkumiesięczny, postarajmy się o odpowiednią receptę przed wyjazdem i zróbmy zapas. Za granicą bez historii choroby zdobycie leku na receptę może być problemem.

Tak spakowana „Apteczka do pracy za granicą” będzie wystarczająca. Zdaję sobie sprawę, że lista ta jest mało odkrywcza i oczywista, a post dla niektórych wyda się zbędny. Owszem, poniekąd się zgadzam. Ale co roku przybywa osób, które jadą po raz pierwszy, nie wiedzą co wziąć, jak zareagują na obce środowisko i czy będzie gdzie nabyć takie produkty w pobliżu miejsca pracy. To dla nich jest ta notatka. Wiem też, że jest tego sporo, ale dużo produktów wymieniłam na ewentualne, a nie na pewne w 100% problemy medyczne. Jeśli ktoś nie ma tendencji do zapaleń pęcherza czy nerek, a odporność ma jak koń, niech pominie odpowiednie punkty.

I co najważniejsze, większość z tych rzeczy macie w domu, przegrzebcie szuflady i zakamarki. Na pewno nie musicie kupować wszystkiego od podstaw. Potraktujcie to nie jako „listę zakupów z apteki”, ale jako listę „co warto wziąć z domowej apteczki”.

Dużo zdrowia do pracy życzę, E*

 

Dodaj komentarz