Apteczne kwiatki 2017, czyli żartobliwe podsumowanie roku

Apteczne kwiatki 2017, czyli żartobliwe podsumowanie roku

Apteczne kwiatki 2017, czyli żartobliwe podsumowanie roku

Cześć!

Latka lecą, nie ma co. Dla wytrwałych czytelników to już 4 edycja aptecznych kwiatków. Znudzeni? Bo ja ani trochę:). Przecież jestem wierną fanką swoich Pacjentów :). Bo moja praca to nie tylko rutyna, powaga oraz zagrożenie zdrowia i życia. Przygody mam różne, niektóre śmieszne, niektóre straszne, te najciekawsze postaram się Wam w kilku słowach nakreślić.

Zapraszam na post: „Apteczne kwiatki 2017, czyli żartobliwe podsumowanie roku”.

KATEGORIA: ZAMÓWIENIA PACJENTÓW

  • wieloowocowy sok z żurawiny, koniecznie 100%
  • plajstry grzewcze ze smoczkiem
  • krem klimakterolum (clotrimazolum)
  • rutinoszit na odporność, bom przeziębiony
  • płyn do płukania, o tu ma Pani napisane jaki (czytam: LENOR)
  • jakieś „sreksy grypeksy, wie Pani”

KATEGORIA: DIALOGI

1#

E: (zapisuję stosowanie leku : 2 x 1)

P: przepraszam, a co to oznacza, dwa razy dziennie czy dwa razy na dobę?

2#

P: poproszę szczoteczkę do trudno dostępnych miejsc

E: proszę, łamana główka, skośne włókna, gumeczki …

P: ale to jest zwykła szczoteczka do zębów! Ja proszę o szczoteczkę do trudno dostępnych miejsc!!

[odurzona oparami alkoholu z ust Pacjenta pomyślałam o szczotce do WC i przeczyszczającej wlewce doodbytniczej ]

3#

P: poproszę coś na OCZYSZCZANIE KRWI

E: a przepraszam, czym ją Pani ubrudziła?

[proponuje preparaty z mniszkiem, pokrzywą, bratkiem, wszelkie inne moczopędne, na robaki etc…]

P: pani mnie w ogóle nie rozumie!!!

E: przepraszam, nie miałam omawianego na uczelni leczenia „brudnej krwi”.

4#

P:a może jakiś gratis do tego? W końcu wydałem prawie 50 zł!

E: dostał już Pan gratis: uprzejmość, dobre słowo, szczere życzenia zdrowia, uśmiech, poradę medyczną, konsultację suplementacyjną. W krajach „rozwiniętych” to się nazywa opieka farmaceutyczna i jest płatna.

P: ale my jesteśmy w Polsce!

E: wiem, dobrze. To następnym razem u prawnika proszę nie zapłacić, tylko powiedzieć, że od farmaceuty zawsze dostaje Pan poradę gratis :).

5#

(dyżur nocny, 3 rano, dzwonek do okienka)

P: poproszę prezerwatywy

E: ale jakie Panu dać?

P: a co Pani ma?

(niewiele myśląc, udałam się po wielką szklaną kulę, gdzie mamy wszelkie „durexy”)

E: to nasza czarodziejska szklana kula (zamieszałam), proszę sobie coś wylosować

P: eeeee, niech Pani coś wybierze

P: ok, „ence pence w której ręce” proszę, oto Pana przyszłość

P: Boże kobieto wyjdź za mnie :D!

6#

(ponownie dyżur nocny, telefon)

P: przepraszam czy to apteka?

E: tak proszę Pana

P: a czy to Wy macie nocny dyżur teraz

E: Proszę Pana, jest 4 rano, jak Pan myśli?

P: myślę, że nie! Przyjdę rano. Od 7.00 macie tak?

E: … (co on brał, nie bierze pół, albo się podzieli)

7#

(tzw. „klasyk niedzielny”)

P: rozmieni mi Pani 200 zł?

E: przykro mi, nie jestem bankiem, nie rozmieniamy pieniędzy

P: ale ja stoję tu 15 minut! Przecież nie dam księdzu na ofiarę 200 zł, a kiosk zamknięty

E: tłumaczę Panu, potrzebuję drobnych dla Pacjentów, nie dam rady sama iść rozmienić, nie robimy tego

P: tak? TAK??? To poproszę APAP, NAJMNIEJSZY!

E: 5,50 zł

P: mam tylko 200 zł 😀

Apteczne kwiatki 2017, czyli żartobliwe podsumowanie roku

Apteczne kwiatki 2017, czyli żartobliwe podsumowanie roku

KATEGORIA: TEGO NIE MOŻNA KUPIĆ  W APTECE (przynajmniej w większości)

  • wody mineralnej
  • biletów MPK
  • wina
  • wódki
  • „kreta” do udrażniania rur
  • papieru do drukarki
  • cukru
  • soli
  • Danonka („przecież to na odporność”)
  • „szejkera do białeczka”
  • gazety codziennej
  • maszynki do golenia
  • spraju do mycia wnętrza samochodu (tzw. plaka)

KATEGORIA: TEGO NIE MOŻNA ZROBIĆ W APTECE

  • puścić totolotka
  • naładować telefonu
  • zmienić dziecku pieluchy
  • załatwić potrzeby fizjologiczne

KATEGORIA: ZAGADKI, czyli POPROSZĘ O

  • to co zawsze
  • to co ostatnio mi Pani dała, bo działa
  • to co leciało wczoraj przed ” M jak miłość”
  • ten krem, co to ostatnio próbki w kuli były wystawione
  • te białe tabletki, takie wie Pani, małe, okrągłe, z kreską
  • wie Pani co, ej, tamta druga Pani by wiedziała!
  • moja koleżanka, no ta co to chodzi tu do Was zawsze, mówiła że dobre, da mi Pani też?

KATEGORIA: ZŁOTA LISTA PACJENTÓW

  1. Pan, który w niedzielę przyszedł o 12.00, wiedząc, że to moja zmiana po nocce zaproponował przyniesienie mi kanapek i herbaty w termosie.
  2. Pani, która po tzw. „trudnym Pacjencie” złapała mnie za rękę i powiedziała ” jak Pani chce sobie usiąść i się uspokoić, proszę bardzo, ja mam czas. To był […], proszę go olać!”
  3. Pan, który miał dużo leków dla dziecka na recepcie, wszystkie nowe, sterydy, inhalacje. Spokojnie mu wyjaśniłam co do czego, jak stosować, omówiłam ich działanie i wskazania. Pan stwierdził, że jeszcze nigdy nie został tak obsłużony w aptece i że muszę być nowa. Po wytłumaczeniu, że pracuję już chwilę, tylko jestem kierownikiem, stąd rzadziej stoję za pierwszym stołem, zapytał cichutko:
    „a czy ja będę mógł o Panią zawsze poprosić, jak przyjdę do Was?”. Tak :)!

KATEGORIA: CZARNA LISTA PACJENTÓW

  1. Pacjent, który się dowiedział, że jego lek podrożał o 2 zł (nie kupował go pół roku u nas, kilka zmian refundacyjnych chyba przegapił). Stwierdził, że jesteśmy żydami, naciągaczami, oszustami. Że on ma znajomych w drukarni, porobi plakaty, że jesteśmy najdroższą apteką w mieście i pozakleja nam szyby, a jak zedrzemy to ponakleja znowu. Ba, całe swoje osiedle oklei, żeby od nas ludzi odciągać.
  2. Pani, która jak zobaczyła, że mąż wykupujący leki zgodził się na odpowiednik (lek z recepty był na brakach w hurtowni), wróciła do apteki z fochem, krzykiem, oddała nam zakupione leki, rzucając w nas nimi i żądając zwrotu pieniędzy. Znów tekst, że jesteśmy oszuści…

 

Na tym kończę dzisiejszy odcinek. Mam nadzieję, że bawiliście się dobrze. A komu jeszcze mało, polecam poprzednie edycje:

Apteczne kwiatki 2016, czyli żartobliwe podsumowanie roku

Apteczne kwiatki 2015, czyli żartobliwe podsumowanie roku

Apteczne Kwiatki 2014 czyli żartobliwe podsumowanie na blogu

Miłego dnia, pozdrawiam, Euceryna*

8 komentarz

    • euceryna napisał(a):

      Dzięki Bogu lubię te prozę, a w tej całej farmacji tak na serio chyba najgorszym etapem były właśnie te studia. Albo Źle trafiłam :)! POzdrawiam!

  1. Marta napisał(a):

    Szkoda, że nic się nie zmieniło w kwestii traktowania przez pacjentów zarówno farmaceutów jak i techników farmaceutycznych…
    W Nowym Roku życzę wszystkim przedstawicielom tych zawodów samych Złotych Pacjentów 🙂

Pozostaw odpowiedź Monika Anuluj pisanie odpowiedzi