Modne witaminy, co (nie) warto suplementować?

Modne witaminy, co (nie) warto suplementować?

Modne witaminy, co (nie) warto suplementować?

Cześć!

Witaminy to różnorodna grupa związków chemicznych, mających na celu utrzymanie prawidłowego stanu naszego organizmu. Mogą być pochodzenia naturalnego, dostarczanego z pożywieniem, bądź syntetycznego, będące lekami lub suplementami diety. O ile te pierwsze (z owoców, warzyw czy produktów odzwierzęcych) można stosować do woli, tak stosowanie tych drugich trzeba dobrze przemyśleć, gdyż w nadmiarze, jak wszystko, zaszkodzą.
Poniżej zestawienie, co warto, co można, a co nie jest koniecznie potrzebne, jeśli chodzi o witaminy pochodzenia syntetycznego.

Zapraszam na post: „Modne witaminy, co (nie) warto suplementować?”.

CO WARTO STOSOWAĆ ?

WITAMINA D

Wpływa na regulację gospodarki wapniowo-fosforanowej, odpowiada za prawidłowy przebieg mineralizacji kości i zębów, zapobiega demineralizacji kości, pobudza ochronę przeciwbakteryjną i przeciwwirusową, umożliwia wchłanianie wapnia z posiłków, zmniejsza zachorowalność na przeziębienie i grypę, gdyż stymuluje układ odpornościowy, jest uzupełnieniem profilaktyki chorób serca i krążenia, utrzymuje mięśnie w prawidłowej kondycji. Niewielka ilość witaminy D dostarczana jest z pożywieniem (jaja, wątroba, ryby, tłuszcze, grzyby), ale możliwa jest jej synteza przy udziale promieni słonecznych UV. Jednak zarówno mało zbilansowana dieta jak i ilość słonecznych dni w naszym kraju powoduje, że Polacy cierpią na spore niedobory tej witaminy. Warto ją zatem suplementować cały rok, mniejsze dawki w dni słoneczne, większe w okresie jesienno-zimowym (latem zażywajmy 400-1000 j, a zimą 2000-4000 j.).

WITAMINA K2 MK7

Pozyskuje się ją z fermentowanych nasion soi. Ta właśnie odmiana witaminy K bierze czynny udział w procesie transportu wapnia do kości za pomocą specjalnych białek. Witamina K2 może zatem nie tylko pomóc w walce z osteoporozą, czy redukować ryzyko jej wystąpienia. Pomaga także w ograniczeniu złamań kostnych, szczególnie niebezpiecznych u osób starszych, kobiet i cierpiących na chorobę Alzheimera. Bierze też udział w transporcie wapnia, nie dochodzi zatem do nadmiernego zwapnienia naczyń krwionośnych. Konsekwencją tego jest obniżenie ryzyka choroby niedokrwiennej serca czy redukcji płytki miażdżycowej. Naczynia stają się elastyczne, zmniejsza się ryzyko zawału serca. Badania potwierdziły też, iż osoby suplementujące tę witaminę zwiększyły gęstość swojej masy kostnej. Jest to istotne nie tylko dla osób starszych, ale i tych z anoreksją czy po długotrwałym unieruchomieniu (złamania, hospitalizacja). Więcej o tej witaminie pisałam tutaj: http://euceryna.pl/witamina-k2-w-postaci-mk-7-modna-walka-z-osteoporoza/ .

Modne witaminy, co (nie) warto suplementować? Witamina K2 w postaci MK-7 - źródłem soja fermentowana

Modne witaminy, co (nie) warto suplementować? Witamina K2 w postaci MK-7 – źródłem soja fermentowana

WITAMINA H

Zwana również witaminą B8 i biotyną. Jest koenzymem wielu przemian w organizmie, uczestniczy w syntezie kwasów tłuszczowych, aminokwasów i cukrów, współdziała z witaminą K w procesie krzepnięcia, wpływa na układ immunologiczny, odpowiada za prawidłowy stan skóry, włosów i paznokci. Niedobór biotyny objawia się głównie zaburzeniami w metabolizmie tłuszczów i zmianami skórnymi, np. na tle łuszczycowym. Głównym źródłem jest soja, nasiona, wątroba, orzechy, mięso, owoce, warzywa, mleko.

WITAMINA C

Bierze udział w syntezie kolagenu, hormonów steroidowych (warunkuje to przyspieszenie procesu gojenia się ran i zrastania kości), w przemianie aminokwasów, w metabolizmie tłuszczów, cholesterolu, kwasów żółciowych, we wchłanianiu żelaza niehemowego, w podnoszeniu odporności, w niszczeniu wolnych rodników, ma właściwości bakteriobójcze i bakteriostatyczne. Całkowity brak witaminy C prowadzi do szkorbutu. Zapotrzebowanie na witaminę C wzrasta pod wpływem stresu, u osób starszych, palących papierosy i alkoholików. W diecie znajdziemy witaminę C w natce pietruszki, papryce czerwonej, brukselce, brokułach, porzeczkach czarnych, kiwi i cytrusach.

Modne witaminy, co (nie) warto suplementować?

Modne witaminy, co (nie) warto suplementować?

CO MOŻNA STOSOWAĆ?

WITAMINY Z GRUPY B

Bardzo zróżnicowanym zbiorem są witaminy z grupy B. Niedobory zdarzają się rzadko, gdyż popularnie występują one w naszej diecie. Głównym źródłem witamin B jest mleko, nabiał, mięso, jaja, drożdże, zboża, otręby, orzechy, soja, zielone warzywa liściaste, podroby, ryby, owoce morza, kiełki, strączki. Niedobory najczęściej dotyczą witaminy B2 (zapalenie skóry, łojotok, łysienie, zajady, zapalenia spojówki, rogówki), B12 (anemia), kwasu foliowego (ważny dla prawidłowego rozwoju płodu), B6 (zmęczenie, depresja, lęki, rozdrażnienie). Lepiej zatem stosować do zróżnicowanej diety pojedyncze witaminy z tej grupy niż cały zestaw.

WITAMINA K

Witamina ta ma działanie przeciwkrwotoczne. Bierze udział w tworzeniu tkanki kostnej. Ma właściwości antybakteryjne, antygrzybiczne, przeciwbólowe i przeciwzapalne.  Niedobory zdarzają się rzadko, głównie u osób z chorą wątrobą, z zespołem złego wchłaniania, u noworodków, oraz gdy przyjmuje się antybiotyki lub leki antykoagulacyjne. Prowadzą do wydłużenia czasu krzepnięcia i krwotoków. Uzupełniamy ją syntetycznie tylko przy zdiagnozowanym jej braku, zawsze na zlecenie lekarza! Naturalnym źródłem witaminy K (K1) jest mięso, mleko, nabiał, zboża, wątróbki, brokuły, jarmuż, sałata, szpinak, brukselka, kalafior, kapusta.

KOMPLEKS WSZYSTKICH WITAMIN I MINERAŁÓW

Tego typu produkty nie są zalecane w ramach profilaktyki dla osób zdrowych. Są przeznaczone jedynie dla osób osłabionych, niedożywionych, w trakcie rekonwalescencji, po pobytach w szpitalu, w trakcie zaburzeń apetytu, dla seniorów z upośledzonym wchłanianiem składników odżywczych z posiłków.

CZEGO NIE MA POTRZEBY STOSOWAĆ?

WITAMINA E

Jej główną rolą jest hamowanie wolnych rodników, gdyż jest dobrym przeciwutleniaczem. Zapobiega uszkodzeniom naczyń krwionośnych, gdyż przeciwdziała gromadzeniu się w nich lipidów. Opóźnia procesy starzenia i degeneracji. U dorosłych nie obserwowano klinicznych objawów niedoboru. Spożywanie nadmiaru tej witaminy prowadzi do osłabienia mięśni, bólów i uczucia zmęczenia. Nie ma potrzeby jej codziennego syntetycznego uzupełniania, gdyż Polska dieta jest w nią bogata. Witaminę E znajdziemy w: olejach, margarynie, papryce, natce pietruszki, pomidorach, jabłkach, orzechach, pestkach dyni i nasionach słonecznika, w zbożach.

WITAMINA A

Jest niezbędna do procesu widzenia, wpływa na prawidłowy wzrost i rozwój kości, sprzyja zdolnościom regeneracyjnym komórek i tkanek, działa ochronnie na nabłonek skóry i błony śluzowe, bierze udział w syntezie białek i przemianie lipidów, jest przeciwutleniaczem hamującym wolne rodniki. Niedobory prowadzą do zaburzenia wzroku, zahamowania wzrostu, zmian w układzie nerwowym, zwyrodnień nabłonka w układzie oddechowym i pokarmowym. Nadmiar jest bardzo niebezpieczny, gdyż gromadzi się ona w wątrobie, co jest toksyczne i teratogenne. Nie ma konieczności jej suplementacji, gdyż dieta w Polsce bogata jest w jej naturalne źródła: mleko, nabiał, wątróbki, ryby, masło, marchewki, pomidory, papryki, brokuły.

Jak widać, witamina witaminie nie równa. Aby mądrze je stosować, trzeba poznać swój organizm, jego potrzeby, niedobory, a także być świadomym swojej diety. Jak zwykle niezbędna okazuje się konsultacja z farmaceutą, lekarzem lub dobrym dietetykiem.

Dbajmy o siebie, jedzmy zdrowe i dobrze zbilansowane posiłki, a po witaminy sięgajmy wtedy, jak jest potrzeba, a nie z powodu mody, przyzwyczajenia czy zaleceń sąsiadki.

Post powstał na potrzeby redakcji: http://www.kierownik-apteki.pl/ .

Miłego dnia, pozdrawiam, Euceryna*

6 komentarz

  1. Patryk napisał(a):

    Trochę mali tej witaminy D . Normy są przestarzałe . Wyznacznikiem jest poziom we krwi oh. Ja biorę latem 4000 jednostek. Jesień – zima 8000-12000 jednostek

  2. Playmeasadsong napisał(a):

    B-kompleks i pohedyncze witaminy z grupy b sa wskazane przy IBS, Crohnie i celiakii (okres rekonwalescencji i adaptacji do diety)
    Zwlaszcza, ze przy tych schorzeniach (jesli jeszcze wspolwystepuja alergie pokarmowe) nie za bardzo mozna jesc surowe warzywa, orzechy, straczki itp.
    Ja dostaje cholery od widzenia wszedzie „zryj warzywa” – jakbym mogla to bym jadla bo lubie ale wole miec niebolacy odbyt.

    • euceryna napisał(a):

      JA też próbuję gonić! Proszę mi wierzyć, że w farmacji, jak wszędzie są trendy:)! Ciężko mi się z tym pogodzić, ale to prawda:)!

Dodaj komentarz