Niehandlowa niedziela, czyli co wprowadzam do apteki :)

Nie handlowa niedziela, czyli co wprowadzam do apteki :)

Niehandlowa niedziela, czyli co wprowadzam do apteki 🙂

Witam,

w tę piękną, słoneczną, wrześniową, niehandlową niedzielę, postanowiłam zebrać Wasze twórcze pomysły na to, co powinnam wprowadzić do apteki na stałe. Chciałam zachować pisownię oryginalną, więc przepraszam, jeśli kogoś obraziłam:). Jeśli coś zgubiłam, macie jakieś dodatkowe idee, piszcie w komentarzach, postaram się aktualizować post ;).

O co proszą/pytają Pacjenci w niedzielę:

  • papier toaletowy
  • lodówkę z napojami, cola
  • totolotka
  • lody
  • alkohol
  • lakiery do paznokci, zmywacz
  • „NiePierdol” w dawce forte
  • „weźspierdalaj
  • lek na przeczyszczenie w dawce MAXI dla tych co nie mogą się wypróżnić, bo mają wszystko w dupie
  • świeczki na tort
  • kawa
  • płyn do spryskiwaczy
  • doładowanie do telefonu
  • mózg, na kilogramy, bo jeśli przychodzi się do apteki po ser czy pepsi, czy krem przeciwzmarszczkowy – W NIEDZIELĘ…
  • śmietana do mizerii
  • rajstopy
  • węgiel i podpałkę do grilla
  • składniki na naleśniki
  • nutella
  • baterie
  • maszynka do golenia
  • farba do włosów
  • wędlina, mięso
  • akumulatory
  • kisiel
  • orzeszki i inne słone przekąski
  • słodycze, koniecznie bombonierki, z kwiatami w zestawie
  • batony musli, białkowe, izotoniki, żele sportowe
  • mleko roślinne
  • papierosy
  • frytki
  • zapach do samochodu
Nie handlowa niedziela, czyli co wprowadzam do apteki :)

Niehandlowa niedziela, czyli co wprowadzam do apteki 🙂

Jak tak na to patrzę, poważnie rozważam pomysł z lodówką z napojami, a przynajmniej wodą. Boję się jednak, że to będzie pierwszy krok do stoiska z hot-dogami i kawą, skoro są już w żabce… XD. Misją naszego zawodu jest pomagać ludziom, pośrednio ratować życie. A skoro tak, to piec ze świeżymi bułeczkami z mrożonego ciasta stać musi w każdej aptece. No musi!

Miłego dnia Kochani moi, dużo zdrowia na jesień,

Buziaki, Euceryna*

Komentarz

Dodaj komentarz