Pacjent na urlopie, czyli gdzie odpoczywać z chorobą przewlekłą?

Urlop w górach

Urlop w górach

Cześć!

Rozpoczyna się sezon urlopowy. Wielu z Was planowało ten czas od dawna. Ale czy na pewno wzięliście pod uwagę wszystko? Decydując się na miejsce wypoczynku, bierzecie pod uwagę odległość od miejsca zamieszkania, koszt wyjazdu, preferencje klimatyczno-pogodowe, infrastrukturę (lub jej brak), możliwość zabrania ze sobą dzieci i zwierząt itd. Ale czy ktoś z Was pamiętał o chorobach przewlekłych? Pacjenci z astmą, alergią, chorobami tarczycy, serca czy krążenia opuszczając miejsce zamieszkania, mogą natrafić na wyjątkowo niekomfortowe miejsce, a sam urlop może przerodzić się w udrękę. Cierpiąc zatem na te schorzenia, warto przemyśleć cel swojego urlopu, by nie tylko sobie nie zaszkodzić, ale wręcz pomóc. Jakich zatem wyborów dokonać?

Zapraszam na post: „Pacjent na urlopie, czyli gdzie odpoczywać z chorobą przewlekłą?”.

ALERGIA

Pyłki roślin i alergeny pyłków dostają się do naszego organizmu drogą wziewną. Narażając się na wzmożoną ich ilość nasilamy objawy choroby. Planując zatem urlop, a mając świadomość swoich nadwrażliwości, głównym nurtem gdzie i kiedy wyjechać powinny być wnioski z kalendarza pylenia oraz komunikatów o stężeniu pyłków. Ale sezon pylenia nie jest stały dla całego obszaru kraju. Jak podają eksperci: „w północno-wschodnich rejonach Polski i na Wybrzeżu sezon pylenia traw i zbóż opóźniony jest o 14–20 dni w porównaniu ze środkową częścią kraju, a w wysokich górach rośliny kwitną nawet miesiąc później”. Najgorzej mają osoby uczulone na całoroczne alergeny, np. kurz, roztocza. Wówczas wybierając miejsce noclegu, np. hotel, należy unikać centrów miast, warto też zapytać o możliwość przygotowania pokoju (brak zasłon, obrusów, dywanów, hipoalergiczna pościel i wyposażenie).

Urlop nad wodą

Jeśli nasza nadwrażliwość dotyczy głównie pyłków roślin poleca się wypoczynek nad wodą: pływanie, surfing, obozy żeglarskie, rejsy statkiem, itd. Duża powierzchnia zbiornika wodnego wychwytuje alergeny z powietrza lepiej niż powierzchnia stała.

Dobrym miejscem dla alergików jest wybrzeże Bałtyku. Fale rozbijając się o klify wzbogacają powietrze w minerały morskiej wody, stąd swoista inhalacja podczas zwykłego spaceru (najlepiej rankiem lub wieczorem). Zbiornik wodny warunkuje też optymalną wilgotność powietrza, nawet na czasie upałów.

Poza Bałtykiem poleca się też Mazury, ale tylko alergikom pyłkowo-kurzowym. Nadmiar owadów w sezonie na tym rejonie to istna plaga, a ukąszenia prowadzić mogą do wstrząsu anafilaktycznego (niezbędna staje się ampułkostrzykawka z adrenaliną).

Pacjent na urlopie, czyli gdzie odpoczywać z chorobą przewlekłą?

Pacjent na urlopie, czyli gdzie odpoczywać z chorobą przewlekłą?

ASTMA

Zmieniając tymczasowo miejsce zamieszkania narażamy się przede wszystkim na „obcą” florę bakteryjna i alergeny. Do alergenów zaostrzających objawy astmy zaliczamy: pyłki roślin, roztocza, sierść zwierząt, substancje chemiczne i pokarmy. Astmatycy mają bardzo zbliżone wytyczne urlopowe do klasycznych alergików (patrz wyżej). Wybierając miejsce należy także unikać sporych miejskich aglomeracji, z dużym natężeniem spalin, dwutlenku siarki, tlenków azotu, gdyż mogą one nasilać ataki duszności.

Urlop w górach

Chorym na schorzenia dróg oddechowych poleca się wypoczynek w klimacie górskim, powyżej 1000 m n.p.m. Tam alergenów jest znikoma ilość, niemal nie występują roztocza kurzu, pyłki roślin i pleśni. Ważna jest też kwatera. I tu niestety, odpadają urokliwe górskie schroniska i chatki, pełne drewna, suszonych kwiatów, haftowanych obrusów itd. Lepiej wybrać smutny, betonowy hotel. Góry, zwłaszcza te wysokie zaleca się też chorym na AZS.

Urlop na Pogórzu

Dobrym pomysłem jest też Pogórze, ale należy wybierać miejsca nie osadzone w kotlinach. Tam bowiem gromadzą się wszelkie zanieczyszczenia powietrza.

Urlop w krajach egzotycznych i tropikach

Astmatykom sprzyja klimat ciepły i suchy, gdyż w wilgoci rozwijają się niebezpieczne pleśnie. Dlatego lepiej wybrać Kenię czy Egipt, niż tropikalne lasy.

Jak nie odpoczywać chorując na astmę czy alergię?

Na pewno nie polecam spacerów po lecie i łąkach. Mimo, iż są ulubioną i urokliwą formą wypoczynku mogą spowodować spore problemy. Zwłaszcza dotyczy to obszarów liściastych lasów, a także parków i skwerów z dużym skupiskiem olch, topoli, kasztanowców, czy leszczyn. Jeśli jednak bez spacerów nie wyobrażacie sobie urlopu, poszukajcie szlaków w lasach iglastych. Te są jak najbardziej zalecane. Z roślin łąkowych za niebezpieczne uchodzą szczawy, pokrzywy, babki lancetowate i trawy.

Wybierając kwaterę zwróćcie uwagę na ważną kwestię. Zdecydujcie się na takie hotele i pensjonaty, gdzie obowiązuje zakaz wstępu ze zwierzętami. Unikniecie alergenów sierści, śliny. Odradzam też gospodarstwa agroturystyczne. Mimo, że większość jest czystych, ekologicznych i zadbanych, alergizujących zwierząt, endotoksyn, czy pleśni tam nie brakuje.

Nie polecam też wycieczek zorganizowanych. Grupa pełna obcych nam osób przez 7-10 dni wypoczywa w pośpiechu, bez możliwości wyboru warunków do spania czy form relaksu.

Również łąkowe niziny mogą okazać się szkodliwe, zwłaszcza w okresach kwitnienia.

W wypadku alergików i astmatyków środek transportu nie ma znaczenia, gdyż w każdym może być dobrze, ale i też ryzykownie.

CHOROBY SERCA I UKŁADU KRĄŻENIA

Urlop na nizinach i pagórkach

Klimat ten należy do łagodnego, bez nagłych zmian ciśnienia czy pogody, o stabilnym ciśnieniu atmosferycznym. Polecany jest zatem pacjentom z nadciśnieniem, chorobami serca, przepracowanym i zestresowanym. Wędrówki piesze po terenach płaskich lub pagórkowatych nie obciążają serca. Jeśli wybierzemy tereny zalesione, poza miejskie, dodatkowy relaks gwarantowany. Idealne okażą się Beskidy. Górki niewielkie, tworzące wspaniałe krajobrazy, zalesione, oddalone od głównych nici cywilizacyjnych. Zrelaksuje tam nie tylko zieleń, przestrzeń i spokój, ale i olejki eteryczne iglastych lasów. Poprawią one także odporność i wydolność oddechową.

Urlop nad morzem

Pacjentom z niedociśnieniem polecam wypady nad morze. Przeważą tu wysokie ciśnienie, co poprawia samopoczucie chorych.  Podobnie te tereny wskazane są u osób z problemami żylakowymi, zaleca się bose spacery po piasku. Pływanie wśród delikatnych fal relaksuje, uspokaja serce i reguluje ciśnienie.

Urlop nad morzem

Urlop nad morzem

Urlop w górach

Wędrówki po wysoko położonych szlakach polecam chorym na anemię i niedokrwistość. Zmniejszona ilość tlenu w górskim powietrzu nasila bowiem produkcję erytrocytów.

Góry jednak są przeciwwskazane osobom z nadciśnieniem (skończyć się to może niepokojem, stresem, lękiem, wylewem), także z chorobą wieńcową (mała ilość tlenu nasila duszności, bóle zamostkowe, prowadzi do zawałów) i niskociśnieniowcom (bóle głowy, męczenie się, osłabienie).

TARCZYCA

Urlop nad morzem

Wskazany jest zwłaszcza w niedoczynności tarczycy. Powietrze na obszarze do 5-7 km od brzegu jest bardzo bogate w niezbędny dla tych pacjentów jod. Polecam takie wypady zwłaszcza jesienią, tym bardziej, jeśli jesteście mieszkańcami Polski środkowej i południowej. Pływanie w morskiej wodzie hartuje organizm, ułatwia oczyszczanie z toksyn, przyspiesza przemianę materii co tez sprzyja tarczycy.

Urlop w górach

Polecany pacjentom z nadczynnością.

Urlop w górach

Urlop w górach

 

REUMATYZM, OSTEOPOROZA I CHOROBY STAWÓW

Urlop nad morzem

Wygrzewanie się na słońcu w czasie leżakowania czy spacerów rozluźnia przykurcze, nasila produkcję witaminy D, znieczula, ułatwia poruszanie.

Urlop w górach

Zalecany jest pacjentom z reumatyzmem, o ile wysiłek będzie niezbyt intensywny. Wędrówki górskie wzmacniają mięsnie i stawy.

Czego nie polecam chorym stawom?

Stawowcom nie poleca się obszarów nizinnych, zwłaszcza tych z jeziorami i bagnami. Niewskazane są bowiem tereny wilgotne.

CIĄŻA

Urlop nad morzem

Zalecany z uwagi na wzmożoną zawartość jodu w powietrzu.

Euceryna nad Adriatykiem :)

Euceryna nad Adriatykiem 🙂

 

Urlop w górach

Nie jest wskazany ciężarnym z terenów nizinnych. Mała ilość tlenu w powietrzu grozi niedotlenieniem płodu, komplikacjami i poronieniem.

PODSUMOWANIE

Udając się na „urlop z chorobą” pamiętajmy o zabraniu ze sobą karty informacyjnej o chorobie, odpowiedniego ubezpieczenia (można wykupić specjalne podróżne polisy), leków stosowanych codziennie oraz recepty na preparaty, które mogą okazać się nam niezbędne. Warto porozmawiać o naszych wypoczynkowych planach z lekarzem prowadzącym, odpowiednio nas zaopatrzy, znając cel wypadów.

Jeśli planowanie urlopu przed Wami, polecam porady z postu: „Pacjent na urlopie, czyli gdzie odpoczywać z chorobą przewlekłą?”.

Nad morzem i w górach :)

Nad morzem i w górach 🙂

 

Udanych i zdrowych urlopów, E*

Dla zainteresowanych tematem urlopowo-letnim polecam poprzednie posty nawiązujące do tematu:

http://euceryna.pl/choroba-lokomocyjna-przyczyny-objawy-zapobieganie/

http://euceryna.pl/all-inclusive-limited-przezyc-urlop-zachorowac-zwariowac/

http://euceryna.pl/apteczka-pielgrzyma/

http://euceryna.pl/apteczka-na-majowke-i-nie-tylko/

http://euceryna.pl/woda-termalna-chodzi/

 

Dodaj komentarz