Rozwiązanie konkursu I – „Subiektywnie o Eucerynie”

KONKURS I -nagroda Vichy

KONKURS I -nagroda Vichy

Cześć!

Dziękuję za liczny udział w konkursie, miłe słowa, ciekawe spostrzeżenia i motywacje do dalszej pracy. Mam nadzieję, że zarówno forma konkursu jak i nagroda przypadły Wam do gustu i jeszcze niejedna taka przygoda przed nami.

Co do samego rozwiązania sytuacja prosta nie była. Po przeczytaniu tych wszystkich miłych wpisów ciężko było wybrać zwycięzców. Postanowiłam wyłonić jednak dwóch finalistów.

A oto komentarze, na które zwróciłam szczególną uwagę – pisownia oryginalna:

JuStyś napisał(a): 21 listopada 2014 o 22:35

Najbardziej wartościowym artykułem jak dotąd był ten o planowaniu ciąży 🙂 Brakowało mi miejsca w którym przyszła mama miałaby wylistowane co musi zrobić, co musi sprawdzić, takiej listy ‚to do’ do odfajkowania, aby być pewnym, że o niczym się nie zapomniało i niczego się nie zaniedbało 🙂

Kasia S napisał(a): 22 listopada 2014 o 16:16

Najbardziej zainteresował i zaintrygował mnie post domowe sposoby na przeziębienie. Dlaczego?? Ileż to razy smarknięcie, dwa psiknięcia i już lecimy do apteki lub do lekarza… Czy słusznie?? Jak się okazuje nie do końca. Artykuł przedstawia ciekawą i smaczną 😉 alternatywę dla pigułek, pastylek, syropów, które nie zawsze pozostają bez szkodliwego wpływu na nasze zdrowie. A można tego uniknąć. Są przecież substancje naturalne, stosowane od pokoleń, bezpieczne i co najważniejsze skuteczne!!!, więc co przeziębienie nie musimy od razu biec po kolejną paczkę tabletek do apteki lub o zgrozo marketu!!!; jak widać każdy z nas może znaleźć swój aurea mediocritas na jesienne przeziębienie nie wychodząc z domu, w swojej domowej spiżarni.

Monika napisał(a): 22 listopada 2014 o 18:39

Na blogu euceryna.pl zainteresowała mnie zdecydowanie notatka o Iladian Direct plus. Szczerze pisząc, natknęłam się na te notatkę gdy zakupiłam ów produkt, i szukałam potem opinii o nim. Powinno być odwrotnie, nieprawdaż ? 😀 W każdym bądź razie gdybym wcześniej znalazła ten wpis, to bym kupiła inny produkt. Niestety uległam reklamie. Przypadek? Jak sama napisałaś – nie, źle odczytałam przekaz reklamowy. Nie uzupełnia prawidłowej flory bakteryjnej, co było dla mnie istotne. Obecnie produktu używam, lecz profilaktycznie, ponieważ pływam, a po basenie czuje się „wysuszona”, i ten produkt można powiedzieć, że pomaga mi :). pozdrówki!!

negatio napisał(a): 23 listopada 2014 o 10:43

A mi się najbardziej podobała notka o wycieczce do Beiersdorfu, bo uwielbiam markę NIVEA (i nie tylko, bo Eucerin też :P) za jakość kosmetyków i sam wygląd opakowań. Jedynym minusem jest to, że testują na zwierzętach, ale myślę, że niedługo ta polityka też się zmieni (a raczej wierzę w to). Powiem jeszcze, dlaczego biorę udział w konkursie – bo nigdy nie ma tak, że można mieć za mało kosmetyków! ]:->

PatrycjaS napisał(a): 24 listopada 2014 o 15:41

Jako że jestem młodą mamą bardzo zainteresował mnie post „Gorączka u dzieci – przyczyny i sposoby pomiaru”, ponieważ na rynku istnieje wiele urządzeń do pomiaru temperatury i wiele sposobów na mierzenie temperatury – szukałam (i znalazłam:) rzetelną informację na tym blogu.

LadyB. napisał(a): 23 listopada 2014 o 22:08

Z przyjemnością przeczytałam wszystkie dotychczasowe posty, ale najbardziej przypadł mi do serca ten o domowych sposobach walki z przeziębieniem. Należę do pechowców, którzy legitymują się alergią na NLPZ i chlorowodorek pseudoefedryny, nie dla mnie zatem wszelkiej maści fervexy i inne środki-cud. I choć dotychczas uważałam, że moja wiedza (z konieczności i doświadczenia, bo swoich odkryć dokonywałam metodą prób i błędów) jest w tym zakresie spora, to mile się zdziwiłam, że nadal mogę się czegoś nauczyć. Mam kilka swoich recept, których wprawdzie u Ciebie nie znalazłam (ale chętnie się podzielę w jakimś komentarzu pod wpisem :)), ale za to dzięki Tobie odkryłam inne nieznane mi do tej pory metody, jak syrop z cebuli lub buraka, czy okłady z kapusty. Spowodowałaś, że na tę zimę patrzę z jeszcze większym optymizmem i nadzieją, iż tym razem żadne dziadostwo mnie nie rozłoży, a przynajmniej nie na długo. 😉 Dziękuję, Euceryno! 🙂

Katya napisał(a): 24 listopada 2014 o 21:22

Droga Euceryno! Nie pamiętam już, w jaki sposób trafiłam na Twojego bloga. Gdzieś coś kliknęłam i tak już zostało, że odwiedzam Cię regularnie. Uważam, że każdy wpis, jaki przygotowujesz jest świetny- rzetelnie podchodzisz do tematu i fachową wiedzę tłumaczysz ludzkim językiem. Jednak wśród wszystkich tych wpisów, najbardziej urzekła mnie zakładka „o mnie”, gdzie krótko wyjaśniasz, kim jesteś, czym się zajmujesz. Sama studiuję farmację i poczułam się wręcz dumna, że w zawodzie do którego się przygotowuję pracują tak świetne kobiety. Moim zdaniem jest to jedna z najbardziej udanych notek. Nie zmieniaj się, proszę. 🙂 Pozdrawiam!

Danuta Kowalczyk napisał(a): 24 listopada 2014 o 21:22

Najbardziej zainteresował mnie Twój post o udzielaniu pierwszej pomocy. Szybkie kursy w szkołach, szybkie kursy przy zdobywaniu prawa jazdy-kto z nas ich nie przeszedł? Jednak informacje zdobyte w ten sposób równie szybko ulatują z naszych głów. A przecież ratowanie ludzkiego życia w momencie zagrożenia powinno być dla nas równie naturalne, jak oddychanie! Niestety tak nie jest, nie przykładamy do tego większej wagi sądząc, że nas to ominie. Byłoby świetnie! Jednak należy być przygotowanym na każdą ewentualność. Twój post jest rzeczowy, obala wszystkie popularne mity, nie mydlisz w nim oczu. Choć przyjemniej czytać recenzje kosmetyków, to właśnie ten post jest niesamowicie przydatny i potrzebny Bardzo to doceniam i dziękuję! Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

Aneta B napisał(a): 25 listopada 2014 o 11:33

Mnie najbardziej zainteresował artykuł o przygotowaniach do ciąży, badaniach jakie trzeba wykonać gdy decydujemy się na macierzyństwo. Jako ,że cierpię na endometriozę ten artykuł stał się dla mnie szczególnie ważny. Do tego stopnia ,że automatycznie przepisałam sobie wszystkie badania o których wspomniałaś w notce i mimo ,że sporą część udało mi się już wykonać to właśnie dzięki Tobie uświadomiłam sobie co jeszcze mam do zrobienia i ,że to wszystko nie pójdzie na marne. jestem tego pewna. Mam nadzieje ,że już za niedługi czas będę mogła napisać Ci w tym miejscu ,że już niedługo zostanę mamą J

Mieczysława napisał(a): 25 listopada 2014 o 23:24

Ten artykuł: http://euceryna.pl/siemie-lniane-czyli-stare-dobre-babcine-metody/ zrobił na mnie duże wrażenie. Cały zbiór wszystkiego co najlepsze dla organizmu pod tak niepozorną postacią małych ziaren. Niepotrzebne mi suplementy diety, niepotrzebne mi inne specyfiki niewiadomego pochodzenia bo mam lek naturalny i skuteczny. Pamiętam jeszcze czasy gdy siemię lniane podawało się młodym cielętom na biegunki. Sama uzupełniałam butelkę kleikiem, nakładałam smoczek i podawałam cielakom. Len wzmacniał te młode zwierzęta a ja cieszyłam się, bo miałam w tym współudział 🙂

Ogłaszam zatem, że:
I nagrodę w konkursie otrzymuje: Mieczysława
II nagrodę w konkursie otrzymuje: Kasia S

Ze zwycięzcami skontaktuję się drogą mailową osobiście.

Dziękuję jeszcze raz, pozdrawiam, Euceryna*

5 komentarz

    • euceryna napisał(a):

      Pani LadyB. – była Pani bardzo blisko, gdybym zrobiła III nagrodę….. Mam nadzieję, że będziemy o sobie pamiętać:)! Pozdrawiam, E*

Dodaj komentarz