Zmiany prawne dotyczące Pacjentów / konsekwencja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

Leki OTC

Leki OTC

Cześć!

Dziś trochę o przepisach. 1-go lipca 2015 roku weszła w życie nowa ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii, popchana oczywiście szeregiem afer związanych z dopalaczami. W konsekwencji doszło do ograniczeń sprzedażowych leków zawierających pseudoefedrynę, dekstrometorfan i kodeinę. Także  w tym dniu zmieniono sposób wypisywania recept na leki zawierające Tapentadal, Zaleplon i Zopiklon.

Co to oznaczało bezpośrednio dla Pacjenta? Na czym polegały zmiany i do czego doprowadziły? Czy idea pokryła się z realiami?

Zapraszam na wpis: „Zmiany prawne dotyczące Pacjentów / konsekwencja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii”.

Zmiany dotyczące leków zawierających:

  • kodeinę (Antidol, Ascodan, Neoazarina, Sirupus Pini compositus, Tussipini, Solpadeine, Thiocodin)
  • pseudoefedrynę (Acatar, Actitrin, Actifed, Apselan, Cirrus, Gripex, Aspirin complex, Grypolek, Ibuprom zatoki, Metafen zatoki, Modafen, Sudafed, Tabcin trend)
  • dekstrometorfan (Acodin, Actitrin, Actifed, DexaCaps, DexaPico, DexaPini, Gripex, Grypolek, Mucotussin, Tussal, TussiDrill)

polegały na tym, że:

  • w aptekach ogólnodostępnych i punktach aptecznych jednorazowo w ramach „wydawania bez przepisu lekarza-OTC” można nabyć TYLKO 1 opakowanie leku, zawierającego ww. substancje
  • farmaceuta lub technik farmaceutyczny ma prawo odmówić wydania leku z ww. substancjami osobom poniżej 18-go roku życia, jeśli uzna, że może on zostać wykorzystany do celów pozamedycznych i zagrażać życiu lub zdrowiu
  • farmaceuta wydając lek z ww. substancjami ma prawo do wylegitymowania Pacjenta, jeżeli istnieje przesłanka, że ta jest niepełnoletni
  • niedozwolona jest sprzedaż wysyłkowa leków z ww. substancjami, a także leków OTC zawierających hormonalne środki antykoncepcyjne (np. ellaOne)
  • farmaceuta wydający lek z ww. substancjami ma obowiązek poinformować Pacjenta o zawartości substancji psychoaktywnej, o sposobie dawkowania leku oraz o zagrożeniach wynikających z jego stosowania i nadużywania

Zmiany dotyczące wypisywania recept z lekami zawierającymi:

  • tapentadol (Palexia, Palexia retard)
  • zaleplon (Morfeo, Sonata)
  • zopiclon (Dobroson, Imovane, Senzop, Somnol, Zopitin)

polegały na tym, że od dnia 1.07.2015 r. leki te wymagają wypisywania na osobnych receptach, gdyż zostaną one zakwalifikowane do grupy IV –P,  tak jak Lorafen, Estazolam, Oksazepam , Afobam czy Clonazepam.

Idea słuszna – zatrzymanie nadużywania w sposób pozamedyczny środków dostępnych w aptece bez recepty o działaniu odurzającym.  Wakacje dobiegły końca, od wdrożenia ustawy minęło 3 miesiące, ale czy to faktycznie coś dało? Czy ta metoda jest poprawna? Czy nie lepiej zainwestować w edukację młodzieży? Co ma zrobić 15-latka, jak w sezonie zimowym zachoruje jej mama, tata, rodzeństwo, babcia, a wszyscy tak dobrze reagują zawsze na Gripex? Do tej pory marsze lekowe po aptekach robili tylko „narkomanii”, teraz do nich zmuszony będzie każdy Pacjent, bo ograniczenia ilościowe?

A w ogóle, czy zdarzyło się Wam zakupić więcej niż 2 opakowania?  Czy farmaceuci rzeczywiście informowali o zagrożeniu? Co o tym sądzicie? Na serio, tędy droga?

Czekam na opinie w komentarzach, dużo zdrowia, E*

 

5 komentarz

    • euceryna napisał(a):

      Nie jest dostępny wysyłkowo, poprzez zamówienie internetowe. Natomiast w okienku tak. Aczkolwiek sama nie spotkałam się jeszcze z taka sprzedażą. Pozdrawiam, E*

  1. Mirabella napisał(a):

    Wracam z dziećmi z imprezy mikłajkowej na starówce, 5-ciolatek słania się na nóżkach ze zmęczenia a w nosidełku niemowle, zajechaliśmy do apteki, bo mąż dzwoni, że „walczy o życie” z infekcją i żeby mu kupić Tabcin. Kolejka na ok. 7 osób, ktoś ustąpił mi miejsce na krzesełku, żebym nie stała, uprzejmie dziękuję, stawiam nosidło z młodszym dzieckiem na podłodze, starszy i tak sam nie usiądzie 2 metry od mamy, staję w kolejce. Po głosie poznała mnie sąsiadka, która już kupuje leki i mówi, żeby mnie przepuścić z dziećmi bez kolejki. Znów wolę podziękować- postoję, ale ujdę z życiem, bo wszyscy jacyś naburmuszeni, i wtedy wpadam na pomysł: „Kup mi tabcin, zaraz Ci oddam, jak wyjdziemy”. Pani farmaceutka powiedziała, że nowa ustawa, że i tak na osobny paragon, ale zrobiła to sprawnie i szybko. Zanim tłum się oburzył, że jakto bez kolejki, to już wychodziłam.
    W domu był też mój ojciec, też przeziębiony, dzięki Bogu z własnym Tabcinem.
    Mam teraz robić zapasy w domu, na wypadek jak 3 osoby będą chore??
    Mam 10 km do najbliższej apteki, sąsiadka już też nie pomoże jak będzie jechała, bo ona dla siebie kupi, dla męża pewnie postoi drugi raz w kolejce, ale dla sąsiadów… przecież ludzie powiedzą, że narkomanka ;))

    • euceryna napisał(a):

      Właśnie o takich paradoksach pisałam! Ustawa nie ograniczyła narkomanii, ale spowodowała, że prawdziwy chory ma problem! Miało być dobrze, a wyszło jak zawsze:/.

  2. Katiesss napisał(a):

    Taaa, super sluszne. Najlepiej wzzystkiego zakazac kazdemu, nie wazne czy ma 10 czy 100 lat 😀
    A ja mam pomysl – niech kazdy kupuje co chce. „Narkomanii” i tak beda chodzic po aptekach, a jak im zabierzecie dostep do kody, to co, myslicie ze przestana cpac? Ta xD zaczna kupowac na ulicy. Zreszta do lekow OTC, ktore da sie cpac, i tak juz jest ograniczony mocno dostep. Ci co nie byli uzaleznieni to na 100% juz dawno dali sobie spokoj, bo to za droga zabawa. Antidol kosztuje w zaleznosci od apteki od 9, nawet do 16(!!!) zlotych za 10tabletek, nie wiem kto sobie moze pozwolic na uzaleznienie od tego, kodeina jest tak naprawde gowniana w dzialaniu, a drozsza od morfiny i heroiny, a takze chyba wszystkich innych narkotykow z kazdej mozliwej grupy. Moim zdaniem nie ma opcji, zeby spoleczenstwo w polsce nagle zaczelo miec tak drogi nalog, zeby cpac to codziennie(albo olaboga kilka razy dziennie), trzeba byc bogaczem. Acodinu od jakiegos czasu NIKT juz nie kupuje, lezy na polkach i zbiera kurz, bo Sanofi wpadlo na genialny pomysl zmniejszenia liczby tabletek w opakowaniu z 30 do 10 i zostawienia tej samej ceny, czyli mniej wiecej tyle samo co za antidol 😮 😮 😮 strzelili sobie w stope, wiec rowniez nie sadze, zeby ktos sie nim jeszcze interesowal. Teraz raz na jakis czas ktos przyjdzie i zapyta o tussidex – kilka razy udalo mi sie zamowic kilka opakowan(bo bylo duze zainteresowanie ze strony klientow, ciekawe czemu :D), ale nie maja go w hurtowniach zazwyczaj niestety.
    Thicodin to za to odrebna historia, po wprowadzeniu tej ustawy, wprowadzili opakowania 20 tabletek, widac wiedza, ze tych lekow zazwyczaj nie kupuje sie pojedynczo 😀
    Raczej nie mam stalych klientow, ktorzy przychodza codziennie po to samo – mowie, malo kto ma tyle kasy, by byc uzaleznionym od kodeiny, jak ktos idzie w opiaty, to raczej w co innego, o ile ma dostep. mam za to klientow, ktorzy przychodza dosc czesto. To czy chodza po innych aptekach i kupuja – pewnie tak. Co mi do tego tak szczerze? Niech chodza, ich zycie. Nie zdarzylo mi sie odmowic sprzedazy takiego leku, sprzedaje zawsze. Bo czemu nie? Nie kupi u mnie, to pojdzie do apteki 100 metrow dalej 😉 wasza misja ratowania narkomanow jest zupelnie bez sensu, to ze nie sprzedacie to nic nie da, jedynie dacie zarobic konkurencji. Slyszalam tez o farmaceutkach, ktore odmawialy narkomanom sprzedazy strzykawek – kompletne kuriozum. Ja bym takiemu dala nawet i za darmo – leoiej jak da po zyle czysta i swieza, niz brudna i syfiasta, uzywana wczesniej 100 razy przez x psob i nie myta 😮
    Nie zdazylo mi sie prosic o dowod – uwierzcie mi, ze dzieci raczej nie przychodza 😉
    Ogolnie debilizm i debilna ustawa, zamiast inwestowac w edukacje ludzi(przy czym edukacja to NIE JEST organizowanie w szkolach przymusowych wykladow, na ktorych pani z monaru powie dzieciom, ze wszystkie narkotyki sa BE, a jak wema to umra, to nie jest zadna edukacja tylko propaganda, z ktorej kazdy sie smieje ), to lepiej zakazac, bo przeciez nikt nie ma wlasnego rozumu, nie moze zdecydowac o sobie, tylko ma zyc jak ktos mu podyktuje, bo to „dla jego dobra”. Nie mowie, ze cpanie i uzaleznienia sa dobre, bo NIE SA ABSOLUTNIE, ale zakazywanie kodeiny(najslabszego opiatu jaki moze byc, wmawiajac ludziom, ze to silna substancja :D) to nie jest dobry sposob.
    To jest moje zdanie, pozdrawiam, technik farmacji i wlasciciel apteki prywatnej

Dodaj komentarz